Tako rzecze Zaratustra:”Azaliż jeżeli odwiedzacie bloga mojego, a lubicie to i zamierzenia wasze dążą do pozostawania imperatywnie w tym samym kierunku, poświęćcie trochę czasu na pozostawienie jakiegoś śladu swojej obecności.”
Chodzi o to, że kiedy posty są komentowane
- to wiem, że pisanina nie idzie w przestrzeń,
- poza tym wiem, że pisanina ta nie jest aż tak żenująca, żeby powstrzymać się nawet od zwykłego “bez komentarza”, co samo w sobie jest komentarzem, jak powszechnie wiadomo.
- i ogólnie… tak jakoś :-P
Takoż więc… possoosstaaff słłiiiiiciutkiego kooomenciaczka, please…



