To jest standardowa notka otwierająca. Autor popisze trochę, że nie wie czemu otwiera swój blog, bo zawsze był ich przeciwnikiem. Będzie powątpiewał w swoją aktywność na nim. Pewnie kogoś pozdrowi. Takie tam.
Właściwie to nie wiem czemu otwieram ten blog, zawsze deklarowałem się ich przeciwnikiem, i to bardzo zaciekłym. Ale blogowanie stało się odrobinę bardziej poważne. Albo bardziej popularne, bo wbrew pozorom poważnych ludzi jest więcej niż wszelkich innych. Co w sumie (owa popularność) powinno być kolejnym argumentem kontra. Ale cóż. Bywa.
Nie wiem jak będzie z aktywnością. Nikt mnie do bloga nie przekonywał, więc muszę przekonać sam siebie. Takie życie. Tym bardziej że normalnie to raczej byłem z tych skrytych. Nie cichych a skrytych.
Pozdrawiam w kolejności prawdopodobnie nieprzypadkowej Kasię, Kefa Tinky-Winky, Kefasa i Czekana. To by było na tyle. Ile po otwarciu powinna się pojawić pierwsza notka? Trza by sprawdzić.
Panye Prezesye, melduyę wykonanye zadanya.




Będziemy się uważnie przypatrywać temu blogowi. A może nawet posłużymy się tajnym kotem!
Dobry. Możesz mnie dodac ;d TvK :}
A mnie to korfa nie pozdrfił :( :(
A pozdrawiam, pozdrawiam – i dodaję do siebie.
Powitac Toperz :)